Jest źle?.... Uśmiechnij się!
Tytuł dzisiejszego wpisu może zadziwiać. Myślę jednak, że w naszym życiu chodzi właśnie o radość, o uśmiech, zadowolenie, o pokój.
W życiu bywa różnie. Spotykają nas przeróżne problemy, trudności, kłopoty. Czasem może być nam bardzo źle. Czasem może tracimy nadzieję na lepsze dni. Czasem może mamy wszystkiego dość i tracimy z oczu to co ważne. Może czasami przygniatają nas kłopoty, tak, że tracimy siły do życia. Tyle problemów. A tu nagle ktoś mówi: "uśmiechnij się".
Może brzmi to dla Ciebie absurdalnie. I tak po ludzku to jest absurdalne. Ale nie po Bożemu. Bóg widzi inaczej niż my. On widzi całościowo. My widzimy tylko wycinek rzeczywistości i to jeszcze w wypaczony sposób. Często nie widzimy na prawdę. Widzimy tylko fragment. Ułudę. Pozory. Tak widzimy.
Bóg widzi prawdę. Widzi całościowo. Do tego On stara się zaradzić naszym problemom, wspiera nas w trudnościach i jest naszą Siłą w sytuacjach po ludzku nie do udźwignięcia.
Dlaczego masz się uśmiechać gdy Ci źle?
Dlatego, że Jezus oddał za Ciebie życie.
Dlatego, że Bóg już Cię zbawił.
Dlatego, że zostałeś wykupiony za Najdroższą Krew.
Dlatego, że jesteś dzieckiem Boga.
Dlatego, że jesteś Przyjacielem Boga.
Dlatego, że Twoja przyszłość jest zapewniona.
Dlatego, że Miłosierny Bóg zawsze wyciąga w Twoją stronę ręce.
Dlatego, że należysz do Boga.
Dlatego, że Bóg Cię kocha.
Dlatego, że Bóg troszczy się o Ciebie.
Dlatego, że Bóg daje Ci wszystko potrzebne do życia.
Dlatego, że Bóg jest z Tobą we wszystkich Twych problemach.
Dlatego, że Boża miłość jest bezwarunkowa.
Dlatego, że Jezus Cię prowadzi.
Dlatego, że gdy pozwolisz Bogu zajmować pierwsze miejsce w twoim życiu, to o wszystko inne Bóg się zatroszczy.
Dlatego, że Bóg jest zawsze z Tobą.
Dlatego, że Bóg zawsze Ci błogosławi.
Dlatego, że Bóg z czułością pochyla się nad Tobą.
Dlatego, że jesteś bezpieczny.
Dlatego, że Bóg obdarza wszystkimi potrzebnymi łaskami.
....
.
.
Dlatego, że Twoja przyszłość jest już zapewniona, a w Twej drodze towarzyszy Ci Bóg, który nie pozwoli by stało Ci się coś złego.
Dlatego masz się uśmiechać. Bo jesteś człowiekiem zbawionym. Człowiekiem, którym opiekuje się Bóg!
By M Reza Faisal from Bandung, Indonesia (Happy!!!!!!!!!!!) [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)], via Wikimedia Commons
I może teraz pomyślisz, że tyle cierpienia na świecie, tyle chorób i problemów, tyle zła. Ale Bóg nie jest tego źródłem.
On jest źródłem: życia, wiary, nadziei, miłości, pokoju, radości, męstwa, odwagi, mądrości...
Bóg nie jest źródłem: zła, smutku, lęku, rozpaczy...
Bóg jest źródłem radości!!! W Bogu jest życie.
Owszem w życiu ma miejsce cierpienie, ale ważne jest jak do tego cierpienia podejdziemy. Bo można się załamać, płakać, obwiniać ludzi i Boga.
Ale można też z ufnością powierzyć się Bogu. Można z ufnością oddać się pod Jego opiekę, będąc pewnym, że choć nam źle, to Bóg jest z nami. i kocha nas. Można z uśmiechem przyjąć swe cierpienie (nie mówię by z cierpienia się cieszyć). Można przeżyć cierpienie pokornie i odważnie. A na czym polega odwaga? Na zaufaniu.
Owszem, gdy chorujemy, trzeba iść do lekarza. Gdy nie mamy pracy, trzeba jej szukać. Gdy jesteśmy załamani, trzeba szukać pocieszenia. Ale na pierwszym miejscu trzeba postawić Największego Lekarza i Ratownika - Jezusa. Trzeba Mu zaufać. Wierzyć, że On jest z nami, że poniesie nas na Swych rękach przez życiowe zawirowania.
Bo gdy cierpimy - to po ludzku jest nam źle, ale my jako wierzący możemy być pewni, że Bóg jest z nami. I w tej wierze i w tej pewności pozwalamy się prowadzić, wierzymy w pomoc, mamy nadzieję na wyjście z problemów.
Bo w cierpieniu, na które patrzy się przez Jezusa, który cierpiał dla naszego zbawienia! - w tak widzianym cierpieniu odnaleźć można pokój. Gdy wierzymy, gdy ufamy,to spływa na nas pokój.
Nie mamy sami, na własną rękę próbować radzić sobie z problemami, co nieuchronnie z czasem prowadzi do smutku frustracji, załamań, depresji...
Mamy powierzyć się Bogu. A wtedy, gdy wiemy, że jesteśmy w rękach najlepszego Boga, w rękach Miłosiernego, Troskliwego, Dobrego Boga, to wiemy, że ze spokojem możemy oddać to co nas trapi Temu, który tas kocha. Bóg oddał za nas życie i tak kocha, że nigdy nas nie porzuci. Możemy oddać Mu to wszystko co nam nie wychodzi, z czym sobie nie radzimy, co nas rani, boli, upokarza. Wszystko możemy Mu oddać. A On o wszystko się zatroszczy. Wtedy wiesz, ze nie jest źle, bo Bóg Wszechmogący jest z Tobą. A gdy Tobą i Twoimi problemami zajmuje się Wszechmogący Bóg to nie pozostaje nic innego jak się uśmiechnąć.
Z czymkolwiek sobie nie radzisz, cokolwiek Cię trapi - zaufaj, przyjmij pokój i uśmiechnij się! Bo masz żyć! Właśnie tego dla Ciebie chce Twój Bóg. Tylko tego i aż tego. Więc żyj. Z uśmiechem :)
By Pferdeliebe (Own work) [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)], via Wikimedia Commons






Komentarze
Prześlij komentarz