Czuwaj i świeć

"Nie potrzeba wam, bracia, pisać o czasach i chwilach, sami bowiem dokładnie wiecie, że dzień Pański przyjdzie tak jak złodziej w nocy.
Kiedy bowiem będą mówić: «Pokój i bezpieczeństwo» – tak niespodzianie przyjdzie na nich zagłada, jak bóle na brzemienną, i nie umkną. Ale wy, bracia, nie jesteście w ciemnościach, aby ów dzień miał was zaskoczyć jak złodziej. Wszyscy wy bowiem jesteście synami światłości i synami dnia. Nie jesteśmy synami nocy ani ciemności. Nie śpijmy przeto jak inni, ale czuwajmy i bądźmy trzeźwi." 
1 Tes 5, 1-6
By Karol87g (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons




Dzisiaj Słowo Boże mówi nam o kilku ważnych rzeczach. Przede wszystkim pokazuje nam, że życie na ziemi jest tylko częścią naszego życia. Po życiu doczesnym jest dalszy jego ciąg, czyli życie wieczne. Życie doczesne jest drogą do wieczności. Mamy żyć wpatrzeni w wieczność. W stronę wieczności mamy kierować nasze myśli, serca i dusze. Bo wieczność jest celem naszego życia. Żyjemy dla Boga. Żyjemy by z Bogiem być. 

Słyszymy dziś, że mamy czuwać. Myślę, że czuwanie to polega na tym by trwać blisko Boga, bo wtedy nie przegapimy dnia gdy Pan przyjdzie. Nie prześpimy chwili gdy On się do nas zbliży, bo my już z nim będziemy. Mamy czuwać, czyli żyć najpiękniej jak umiemy. Czuwać czyli pragnąć Boga, pomagać bliźnim i dbać o siebie. Czuwać czyli kochać. Czuwać czyli przeżyć swoje życie w jedności z Bogiem i ludźmi. 

Czuwanie nie musi być trudne. Nie zaśniemy na naszej warcie (co może zdarzyć się, na przykład nocnemu stróżowi). Nie zaśniemy bo jesteśmy dziećmi Światłości. Jesteśmy w łasce Boga, który nas w czuwaniu wspiera, który pomaga nam zachować czujność.  Jesteśmy dziećmi Boga, który o nas się troszczy i dba. Dlatego też nasza droga i czuwanie są blaskiem i radością. Bo gdy trwamy przy Bogu to świecimy Jego światłem. Bo Bóg udziela nam wtedy Swego Światła, Swej łaski, Swej miłości, Swej pomocy, Swej troskliwości, Swego Miłosierdzia... Gdy idziemy z Bogiem przez życie to czuwamy najpiękniej jak to możliwe. A Bóg pozwala nam wtedy świecić Swym blaskiem i rozlewać go na tych, którzy nas otaczają.

A na czym polega droga z Bogiem? Na zaufaniu. Na powierzeniu się Bogu. Oddaniu Mu swego życia. Na słuchaniu Boga. Na chęci podążania za Nim. Na byciu z Bogiem. Na pragnieniu Boga. Na modlitwie. Na sakramentach. Czyli na miłości. Życie z Bogiem polega na tym, że Boga kochamy i pragniemy kochać Go coraz lepiej.

Trzeba przyjąć postawę Marii i słuchać Boga: "Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie" (Łk 10, 38). Ale też trzeba brać przykład z Marty i wcielać w życie Słowa Boga. Życie  z Bogiem polega na słuchaniu Boga i chęci wypełniania tego czego Bóg pragnie. 

Gdzie będzie miłość, pragnienie Boga, nasłuchiwanie Pana i wypełnianie Jego słów, tam już nastanie Królestwo Boże. 

Starczy, że będziesz tego pragnął i działał, wtedy Boże Światło przemieni Cię. Starczy, że będziesz działał tak jak umiesz i pozwolisz Bogu na prowadzenie. Wtedy będziesz świecił Boża Miłością. Wtedy Bóg zaprowadzi Cię do wiecznej szczęśliwości i usłyszysz: " Dobrze, sługo dobry i wierny! Byłeś wierny w  rzeczach niewielu, nad wieloma cię postawię: wejdź do radości twego pana!" ( Mt 25, 14-30).

Bóg jest z Tobą!



By Karol87g (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons

Komentarze

Popularne posty