Bądź radosny!

«Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. Zaiste, jak ziemia wydaje swe plony, jak ogród rozplenia swe zasiewy, tak Pan Bóg sprawi, że się rozpleni sprawiedliwość i chwała wobec wszystkich narodów». (Iz 61, 1-2a, 10-11)
By Camila from Vienna, Austria (happiness) [CC BY 2.0 (http://creativecommons.org/licenses/by/2.0)], via Wikimedia Commons

Dziś już trzecia niedziela adwentu. W tym roku jesteśmy już dalej niż na półmetku. Święta coraz bliżej. Jezus wkrótce nadejdzie. Czy nasze serca są gotowe na przyjęcie Boskiego Dzieciątka?

 Dziś Bóg daje nam dokładne wskazówki jak powinniśmy oczekiwać Boga. Jak powinniśmy oczekiwać świąt Bożego Narodzenia i jak powinniśmy czekać na powtórne przyjście Jezusa.

Powinniśmy cię cieszyć, radować, uśmiechać. Nawet gdy nam źle, święta będą nie takie jak oczekiwaliśmy, spotyka nas wiele problemów i smutków; powinniśmy szukać w sobie radości. Radości płynącej ze zbawienia. Bo nasz Bóg, Jezus Chrystus przyszedł na świat by nas zbawić. On wziął na swój krzyż wszystkie nasze grzechy i upadki. On to wziął w zamian dając nam zbawienia. Bóg tak kocha, że wziął grzechy, cierpiał przez nie, a nam dał życie wieczne. Jezus cierpiał dla nas. Dla nas stał się człowiekiem. Dla nas doświadczył życia ludzkiego i okrutnej, niewinnej śmierci. On za nas oddał Swoje życie. Więc my, jako ludzie zbawieni przez Boga, jako ludzie ciągle obsypywani Bożymi łaskami, powinniśmy się radować. Bo nasza przyszłość jest już zapewniona. To Bóg zatroszczył się o nas. On nam zapewnił szczęście wieczne. Od nas zależy czy je przyjmiemy. A gdy już powiemy Bożej Miłości Tak, to Bóg zatroszczy się o wszystko. Nawet gdy nam źle, przytłaczają nas trudności i problemy, doświadczamy załamań wiary, upadamy, On jest z nami. On zawsze jest przy Tobie. Bóg jest z Tobą i Cię chroni. On opiekuje się Tobą. A razem z Nim, troską otacza się Maryja. Jesteś w rękach Boga. A z Nim da się przez wszystko przejść. Bo On stanowi Twoją siłę. On podnosi tam gdzie Ty niedomagasz, On Cię pociesza i przytula. On mówi Ci, że Cię kocha. On pragnie Twej miłości i obecności. On troszczy się o Ciebie.


Więc czy nie powinniśmy się radować? Jesteśmy dziećmi Światłości. Ty jesteś ukochanym dzieckiem Boga. To Bóg chroni Cię przed złem tego świata. To Bóg dał w Twoje ręce dar życia wiecznego. To jest bezcenny dar. Jesteś zbawiony. Jesteś przeznaczony do wieczności. Twoje miejsce jest w Niebie. Tam Twój Bóg Cię oczekuje. I w drodze do Nieba On Cię wspiera. Tam jest Twój cel. Twoim celem jest Bóg. Miłość. 


Jesteś kochany przez samego Boga. On zawsze będzie Cię kochał. On tak kocha, że oddał za Ciebie życie.


Jesteś zbawiony!


Uśmiechnij się więc  i z radością krocz ku Jezusowi. Bóg chce widzieć Twój uśmiech. On pragnie widzieć Twoją radość.  On chce Twego szczęścia. Do szczęścia zostałeś powołany.


Jesteś zbawiony i radość z tego faktu powinna z Ciebie tryskać. Nawet znany filozof Nietzsche zauważył, że chrześcijanie nie wyglądają na zbawionych. Nie bądźmy, więc posępni, rozgoryczeni i przygnębieni. Nasze szczęście jest w Bogu.

A Ty jesteś zbawiony! I Bóg pragnie widzieć Twoją radość.  "Raduj się, duszo, w Bogu, Zbawcy moim". Tylko w Bogu znajdziesz tą radość. Tylko Bóg jest źródłem szczęścia.


By Slaunger (Crop of File:Nørre Vorupør Coast 2012-11-18.jpg) [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)], via Wikimedia Commons


Jesteś zbawiony!

Więc uśmiechnij się, chwyć wyciągniętą ku Tobie dłoń Pana, pozwól Mu otrzepać Cię z błota, kurzu i pyłu, podnieś głowę i idź z tą radości przez życie. 

Bo jesteś zbawiony!



"Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto wierzy, ma życie wieczne. " (J 6, 47).

Komentarze

Popularne posty