Bóg zawsze Ci pomoże

Myślę, że my, wierzący, jesteśmy wielkimi szczęściarzami. A to dlatego, że jesteśmy świadomi, że jest Ktoś, kto zawsze o nas się troszczy. Wiemy, że nie jesteśmy sami. Wiemy, że Komuś na nas zależy, wiemy, że Ktoś nas kocha i  wiemy, że tym Kimś jest Bóg Wszechmogący. Ta świadomość pozwala przejść przez różne życiowe zawirowania. Każdego z nas spotyka trudne chwile, przychodzą kryzysy, problemy, tragedie, grzechy... Ale piękne jest to, że z każdego naszego życiowego bagna Bóg może i chce nas wyciągnąć. On zawsze Ci pomoże. Jeśli myślisz, że jest kiepsko - wołaj Jezusa. Jeśli myślisz, że jest bardzo źle - wołaj Jezusa. Jeśli myślisz, że jest tragicznie - wołaj Jezusa. Jeśli myślisz, że nie ma już nadziei - wołaj Jezusa. jeśli wpadasz w rozpacz, depresję, beznadzieję.... - wołaj Jezusa. Zawsze wołaj Jezusa. Bo nie ma takiego bagna, nie ma takiej sprawy, z którą Bóg nie mógłby  i nie chciał by sobie poradzić. Bóg sobie z każdą Twoją tragedią poradzi. Bóg sobie poradzi z każdym Twoim grzechem, z każdym upadkiem, z każdym problemem, kryzysem... Możesz czuć się wewnętrznie wypalony, możesz mieć wrażenie, że coś w Tobie umarło. Wtedy wołaj Jezusa. On Cię wskrzesi. Możesz mieć problem z grzechami, uzależnieniem, depresją, chorobą, stratą kogoś bliskiego, utratą wiary czy nadziei. W tym wszystkim zawsze jest Jezus, który wyciąga do Ciebie rękę. On z każdego bagna Cię wyciągnie.Nie ma takiej sytuacji, z którą by sobie nie poradził. A że jest Dobry, to On pragnie Ci pomóc. Jeśli jest w Tobie coś z czym sobie nie radzisz, coś co sprawia, że tracisz nadzieję, a może już straciłeś, oddaj to wszystko Jezusowi i proś Go o ratunek. On Cię ocali. On zawsze Cię uratuje. Wybaczy. Pomoże. Nie ma takiej sytuacji, takiego grzechu, z którym by sobie nie poradził. On we wszystkim Cię wesprze, On Cię ze wszystkiego wyciągnie, On Cię ocali. Zawsze. Nie zrażaj się proszeniem. Choćbyś tysiąc razy upadał, albo nawet milion - to milion razy Jezus Udzieli Ci przebaczenia i podniesie z grzechu. Jezus milion razy na nowo rozpali Twoją wiarę, nadzieję, miłość. On nigdy się nie podda. On zawsze Ci pomorze. Jeśli myślisz, że jest tragicznie, że masakra i ogóle wszystko bezsensu, to jest własnie taka sytuacja, w której  Jezus mówi "Wstań, już dobrze. Razem damy radę". On Cię zawsze ocali. On Cię nigdy nie zostawi. "Choćby dusza była jak trup rozkładająca się i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia, i wszystko już stracone - nie tak jest po Bożemu, cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni" (Dz 1448)." Bo Bożemu nic nigdy nie jest stracone. Zawsze jest wyjście. gdy widzisz, że nie dajesz rady, nie masz już sił, nie widzisz nadziei, to jest właśnie sytuacją, która masz oddać jezusowi. Pozwół mu się wskrzesić. Wcale nie jest źle. Bóg jest z Tobą i On Cię nigdy nie zawiedzie. On Cię ocali.Zawsze! On jest. I Cię wskrzesi. W Jezusie zawsze możesz zacząć od nowa. On Cię wskrzesza w każdej spowiedzi. Zawsze dostajesz nowe życie - nieskazitelne i czyste. życie, przez które idzie z Tobą sam Bóg."a wszystko możesz w tym, który Cię umacnia". Więc nie bój się, bo jesteś w najlepszych rękach. Jezus Cię ocali!

Komentarze

Popularne posty