Ojcze, przebacz

"- Mówcie Mi - Ojcze - nie lękajcie się Mnie, jako Boga, Stwórcy, jako Boga, który może stworzyć i zniszczyć, ale kochajcie Mnie, jako Ojca. Chociażby grzechy wasze były najcięższe, to wtedy módlcie się z wiarą i ufnością powtarzajcie: - Ojcze nasz, który Jesteś w Niebie. Wtedy staję się Ojcem przebaczenia, Ojcem litości i lituję się nad nędzą waszą, nie widzę grzechu, tylko litość ogarnia Mnie. Wtedy czuję się Ojcem Mego, biednego stworzenia. Jeżeli ojciec ziemski, gdy syn mu - choćby ten syn był łotrem, choćby wiedział, że syn popełnił wszystkie zbrodnie, jeśli przyjdzie i żąda litości, czyż taki ojciec odrzuca dziecko swoje? - To cóż dopiero Ja, który Jestem Bogiem, Panem Stworzycielem, Ojcem i mogę przebaczać i darować stworzeniu mojemu, choćby było łotrem, jak wyżej wspomniałem. Wtedy nie mogę nie uczynić nic ukochanemu synowi mojemu; nie przytulić do Serca i powiedzieć te słowo: „o, wy wszyscy, którzy idziecie drogą bojaźni, którzy widzicie Mnie - jako Boga Sprawiedliwego… Boga, który karze, a żyjecie w ciągłym lęku, czy grzechy wasze są przebaczone? Czy grzechy wasze są zapomniane? Zawołajcie tylko głosem dziecięcia, pełnego prostoty i wiary – Ojcze! Na słowo to Serce Moje się wzrusza i gdybym mógł płakać, płakałbym z radości, szczęścia i wesela, że stworzenie Moje zrozumiało pragnienie Moje, stało się Moim dziecięciem, a Ja jego Ojcem - Ojcem pełnym litości, miłości i przebaczenia" ("Ojcze nasz" s. Medarda http://www.duchprawdy.com/s_medarda_ojcze_nasz.pdf, s. 4).



Może niektórym się wydawać, że za często poruszam na blogu problematykę Miłosierdzia. Uważam jednak, że nigdy dość mówienia o Bożym Miłosierdziu. Wszyscy muszą o nim usłyszeć, wszyscy muszą w nie uwierzyć, a szczególnie Ci, którzy najbardziej tego Miłosierdzia potrzebują. Nigdy dość mówienie o Bożym Miłosierdziu. A, że ono jest nieskończone to można by o nim mówić przez całe wieki. Czas by ludzie uwierzyli  i zobaczyli, że Bóg jest przede wszystkim Tym, który kocha, Tym, który się lituje, Tym, którego serce płonie z Miłości, Tym, który pragnie obdarzać przebaczeniem i pokojem. Bóg to nie ten, który czyha na nasze upadki, który wylicza nam nasze grzechy i czeka by nas ukarać. Taki Bóg nie jest. Bóg jest tak Miłosierny, że gdy do Niego przychodzisz On już nie widzi Twoich grzechów, On widzi tylko swoje ukochane dziecko, które wraca i które pragnie obdarzyć swoją Miłością. Bóg nie pyta dlaczego to zrobiłeś, nie mówi: znowu. On pochyla się nad Tobą i mówi" Twoje grzechy są odpuszczone. Idź w pokoju". Te słowa usłyszysz zupełnie za darmo. Bóg po prostu pragnie Cię obdarzyć swoim przebaczeniem. Pomyśl, jeśli dziś czujesz się źle, nie masz sił, leżysz w grzechach, nie wierz jak z nich wyjść, może boisz się, że z tego bagna nie da się wyjść, albo właśnie boisz się reakcji Boga. Nie bój się! Przyjdź do Boga  niczym małe dziecko. Uklęknij przed konfesjonałem i powiedz Bogu to wszystko w czym się babrzesz. Powiedz Mu o wszystkim. Zawołaj niczym dziecko: Ojcze! A najlepszy Ojciec wyruszy na ratunek. I choćby Twoja dusza była czarna, gnijąca i cuchnąca w jednej chwili Ojciec pochyli się nad Tobą i zabierze wszystko. Będziesz świecić i pachnieć. Jesteś Jego dzieckiem. On nigdy Cię nie odrzuci. Nigdy!!!On Cię kocha. Słyszysz? On Cie kocha!!! Odpowiedź na ta Miłość. Boże Miłosierdzie jest dla Ciebie.


"Miłosierdzie Moje przebaczy tysiące razy, gdziekolwiek tylko widzę skruchę i błaganie Miłosierdzia Mego, tam spieszę, przebaczam, zapominam duszy, która by w najcięższym była grzechu. I która przyjdzie do Trybunału Pokuty - przebaczam po Królewsku. Mówię tylko - przebaczam, proszę, nie grzesz więcej. Przebaczam wszystkim bez wyjątku. Może przyjść najcięższy zbrodniarz do Mnie - nie pytam, jak nie pytałem dobrego łotra o jego uczynki dobre, abym miał podstawę do przebaczenia. Ale przebaczam i tak, jak mówiłem do łotra: „dziś ze Mną będziesz w raju”, tak jak mówię - będziesz w raju Mojej Miłości, będziesz w raju królewskiego Serca Mego, bo dając mu Siebie w Komunii Św. daję mu pocałunek Miłości i pokoju, pocałunek przebaczenia" (s. 19 Ojcze nasz" s. Medarda http://www.duchprawdy.com/s_medarda_ojcze_nasz.pdf,)

Komentarze

Prześlij komentarz

Popularne posty