Bądź szczęśliwy
" (...) O, jak są pełne wdzięku na górach nogi zwiastuna radosnej nowiny, który ogłasza pokój, zwiastuje szczęście, który obwieszcza zbawienie, który mówi do Syjonu: «Twój Bóg zaczął królować».
Głos! Twoi strażnicy podnoszą głos, razem wznoszą okrzyki radosne, bo oglądają na własne oczy powrót Pana na Syjon. Zabrzmijcie radosnym śpiewaniem, wszystkie ruiny Jeruzalem! Bo Pan pocieszył swój lud, odkupił Jeruzalem (...)" (Iz 52, 7-10)
![]() |
| CC0 Creative Commons |
Radość, szczęście, pokój, zdrowie... To wszystko jest pragnieniem każdego z nas. Wszyscy pragniemy szczęścia. Chcemy się uśmiechać, cieszyć codziennością i doświadczać wspaniałych momentów wartych zapamiętania. Chcemy być szczęśliwi. Jednak często przytłaczają nas nasze problemy. Czasem też gubimy się w poszukiwaniu szczęścia. Szukamy go gdzie indziej. Szukamy w chwilowych przyjemnościach, przekładając odczucia szczęścia nad to co na prawdę ważne. Współcześnie możemy spotkać się z takimi postawami, które stawiają jedynie na chwilowe odczucia przyjemności. Wielu szuka szczęścia w narkotykach, alkoholu, używkach. Wielu próbuje odnaleźć szczęście w seksie, w przygodnych znajomościach, w wyglądzie fizycznym, nienagannej sylwetce, w byciu najlepszym i najważniejszym. Wielu szuka szczęścia kosztem innych ludzi. Szukają szczęścia w sobie, w tym by było im dobrze. A tak na prawdę uciekają przed różnymi problemami. Uciekają w świat, który daje im złudne pocieszanie. Uciekając w ten świat śmiejąc się z tych, który nie korzystają w podobny sposób z życia. Śmieją się z tych, którzy nie wierzą, że są szczęśliwi. Śmieją się z tych, którzy nie idą z postępem czasu i żyją zwyczajnie, idąc za Bogiem. Śmieją się ze wszystkich wokół, choć sami w środku czują pustkę. Pustkę, którą ciągle od nowa próbują czymś zapełnić. I czasem im to się udaje. Chwilę, jakiś czas jest dobrze. Ale potem cały świat runie. Wszystko traci sens, po złudnej radości przychodzi jeszcze większa pustka, zniechęceni i smutek. A pragnęli tylko szczęścia.
![]() |
| CC0 Creative Commons |
Czasem gubimy się w naszych problemach. Tracimy z oczu to co ważne. Zapominamy o tym kim na prawdę jesteśmy, bo widzimy tylko to co nas obciąża. Widzimy smutek, problemy i trudności. Widzimy nasze kiepskie położenie. Widzimy ból i cierpienie. Często wtedy nie dostrzegamy nic więcej. Jesteśmy jakby we mgle. Widzimy tylko to co smutne. I czasem tak w życiu bywa. Przychodzą takie chwile. Ale w nich pamiętać musimy o tym kim jesteśmy. Pamiętać musimy o tym Kim jest nasz Bóg. Musimy na Nim oprzeć głowę i z ufnością słuchać Jego słów:
"«Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna »"
On pragnie naszego szczęścia. On chce by wypełniała nas prawdziwa radość. On nie pragnie ułudy szczęścia, pozorów, nieszczerego uśmiechu... On chce dla nas pełnej radości. On chce by ta radość nas wypełniała. Bo to On jest naszą radością. On jest Tym, który pokonuje nasze cierpienia, smutki, problemy, grzechy. On jest Tym, który wyciąga nas z największego bagna. On jest Tym, który nigdy się nie poddaje, który walczy o każdego z nas do końca. On nigdy nie rezygnuje. On walczy o to byśmy dostąpili największego szczęścia - zbawienia. Ale On też walczy o to byśmy już dziś byli szczęśliwi. Bo my do szczęścia powołani jesteśmy już teraz, tu na ziemi. Szczęście, radość ma być naszym udziałem na co dzień. Bo czyż nie jesteśmy największymi szczęściarzami skoro jesteśmy przyjaciółmi Chrystusa, która oddał za nas życie? Czyż nie jesteśmy mega szczęściarzami będą dziećmi Wszechmocnego Boga, który nieustannie o nas się troszczy, dba i dla którego jesteśmy bardzo ważni? Czyż Ty nie jesteś szczęściarzem skoro Sam Bóg nieustannie wyciąga do Ciebie pomocne ręce? Czyż to nie szczęście móc być tak blisko Boga jak my mamy okazję? Czyż to nie wielkie szczęście mieć Takiego Boga? Boga, który tak kocha każdego z nas! Boga, dla którego Ty jesteś ważny. Boga, który Cię kocha. Ty masz takiego Boga. On jest! Więc jesteś szczęściarzem. Jak tu nie być szczęśliwym gdy ma się taką pomoc?
Masz prawo być szczęśliwy bo Sam Bóg mówi:
"Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje. " (J 15, 9-17)
![]() |
| CC0 Creative Commons |





Komentarze
Prześlij komentarz